Fuck Off Festival - Łydka Grubasa, Pull The Wire, Twoja Stara Of Death

Fuck Off Festival - Łydka Grubasa, Pull The Wire, Twoja Stara Of Death

Klub Stodoła | Open Stage, ul. Stefana Batorego 10, 02-591 Warszawa Directions

Sat 19.12.2026 17:00

Do ceny biletu mogą zostać doliczone opłaty dodatkowe, zależne od m.in. wyboru metody dostawy, produktów dodatkowych. *** FUCK OFF FESTIVAL Łydka Grubasa, Pull The Wire, Twoyastara Of Death, Transgresja, 4 Dziki, Hamulec, Stacja B, Butelka FUCK OFF FESTIVAL wraca -- jeszcze głośniej, jeszcze ostrzej, jeszcze bardziej bezczelnie! 19 grudnia 2026 | Warszawa, Klub Stodoła Jeśli ktoś jeszcze wierzy, że grudzień to czas ciszy, spokoju i pierników... to znaczy, że nigdy nie był na FUCK OFF FESTIVAL. 19 grudnia Stodoła znowu dostanie po ścianach. To nie jest koncert do posiedzenia z piwkiem. To jest wieczór, gdzie wszystko ma być za głośno, za mocno i za bardzo. I dokładnie o to chodzi. Na jednej scenie spotykają się składy, które nie mają hamulców: Łydka Grubasa -- wiadomo. bez nich nie ma imprezy. Absurd, ciężar i teksty, które wchodzą za głęboko. Będzie tłusto. Pull The Wire -- punkrockowa energia w najczystszej formie. Refreny, które zostają w głowie i koncerty, które robią dym od pierwszego numeru. Twoyastara Of Death -- totalny odlot. Chaos, humor i metalowa jazda bez trzymanki. Transgresja -- emocje na pełnej. Ciężar + klimat + teatr, momentami robi się mrocznie, momentami hipnotycznie, ale zawsze intensywnie. 4 Dziki -- nazwa nieprzypadkowa. dzikość, pot i energia, która porywa. Hamulec -- ironicznie -- zero zwalniania. brudne granie, szczere, aż do bólu. Stacja B -- świeża krew, ale z pazurem. To vibe, który idealnie siada w tej układance. Butelka -- metalowy konkret, bez udawania, bez ozdobników. będzie prosto i głośno. Start imprezy: Brama: 16:00 Koncerty: 17:00 Bilety: I pula -- 99 zł II pula -- 130 zł W dniu koncertu -- 150 zł Balkon (miejsca siedzące): Przedsprzedaż -- 140 zł W dniu -- 160 zł Nie będziemy ściemniać -- to nie jest wydarzenie dla każdego. To jest dla ludzi, którzy wolą pogo niż „Last Christmas". Dla tych, co chcą się wykrzyczeć, wyskakać i wrócić do domu z bólem karku i bananem na twarzy.

Performers